Dzieciaczki lubią się ścigać ze sobą, co nie w każdej sytuacji niestety kończy się dobrze. Na miejsce wyścigów często wybierają dziwne miejsca. Ostatnimi czasy Twoja ukochana córka miała wypadek, ponieważ wraz z koleżanką urządziły wyścigi po schodkach. Jak na złość pech chciał, że Waszej córce zakręciło się w głowie i zleciała z góry na dół po schodach. Jej upadek był tak bardzo poważny, że Pani wychowawczyni wezwała pogotowie. Karetka zabrała Waszą córeczkę do pobliskiego szpitala, gdzie przeszła serię wszystkich potrzebnych badań. Na początek badał ją neurolog, bo to czynność obowiązkowa przy silnym uderzeniu w głowę. Lekarz neurolog nie stwierdził na całe szczęście żadnych poważniejszych obrażeń. Daria non stop skarżyła się na to, że źle widzi a także ma mroczki przed oczami. Ordynator szpitala skierował waszą córkę na konsultację do okulisty. Lekarz okulista po dokładnym obejrzeniu dziewczynki także nie stwierdził absolutnie żadnych nieprawidłowości. Stwierdził, że dokuczające Darii dolegliwości wkrótce ustąpią. Winą obarczył stłuczenie głowy a także okolic twarzy. O tym strasznym wypadku swojej córki dowiedziałaś się dopiero po pewnym czasie. Gnałaś więc do szpitala w którym leżała Daria, z duszą na ramieniu.W momencie gdy nareszcie tam dotarłaś Darunia była już po wszystkich szczegółowych badaniach- gotowa do wypisu i wyjścia do domu. Lekarz uzmysłowił ci, że mała miała naprawdę dość dużo szczęścia. Nie stwierdzono u niej żadnych poważniejszych urazów. Lecz musi obowiązkowo zrobić to dużo wypoczywać. Pan lekarz mówił także, że trzeba wykonać dla spokoju pantomogran. Należy wszakże zatroszczyć się o to, żeby uraz nie wpływał na rozwój zębów stałych. One przecież są na całe życie. Zgodziłaś się oczywiście z opinią doktora i po paru dniach zaprowadziłaś córkę na prześwietlenie. Nie wykazało ono nic złego. Daria po paru dniach wróciła do szkoły na zajęcia.

Czytaj dalej: cmp-med-pl.tumblr.com